Piąty.

23 października 2013

Czasami zapominam o tamtym życiu. Lecz przypomina mi o nim szum wiatru, który wieje prawie bezustannie, jak gdyby nie chciał, abym zapomniała.

A co, jeżeli to nie dzieje się naprawdę.
Co, jeśli to tylko wykreowana przeze mnie nieprawdziwa rzeczywistość.
Co, jeżeli leże w jakimś inkubatorze przypięta do rurek, a cały mój świat to tylko wymysł dziejący się w mojej głowie.
To nie wygląda jak rzeczywistość. Czasami jest tak cholernie niematerialne..

Znów widziałam Kobietę w kapeluszu.
Nieobecna, jakby nieistniejąca.
Ale stała tam.
Patrzyła na mnie.

Fear no Darkness:

3 Odpowiedzi na “Piąty.”

  1. 1 Oloziomka Pisze :

    Dobry wieczór :)
    Twoje wpisy są bardzo inspirujące, jak już pisałam tajemnicze…
    Zastanawiam się, czy może być na tym blogu opisywane życie, wspomnienia, sen…

  2. 2 Bella Pisze :

    Bardzo ciekawe jest to co piszesz….. Zapraszam do mnie nowa notka http://emma1993.blog.pl/

  3. 3 Lana Megan Pisze :

    życie, wspomnienia, sen.

Napisz odpowiedź