Dziesiąty. Przeznaczony dla.

23 listopada 2013

Znów widziałam kobietę w kapeluszu.
Nieobecną, jakby nieistniejącą.
Tym razem również się nie odezwała.
Ale stała tam.
Patrzyła na mnie

Inaczej jest, gdy mamy 5:00 rano, na dworze mrok a w autobusie nagle nastaje ciemność. Wszystkie lampy gasną. Weekendowe zjazdy  dają w kość.

Zaistniała sytuacja lekkomówiąc wybiła mnie z mojego codziennego rytmu.
Nigdy nie myślałam o Panu z Biblioteki jako o realnym człowieku istniejącym w moim świecie.
Był tylko Panem, który z pewnym urokiem osobistym szukał dla mnie książek, o które prosiłam.
Zdarzało się to niesamowicie rzadko.
A mimo to ujrzałam go dzisiaj w moim świecie.
Zmienił Pan fryzurę całkiem sympatycznie i z pewnością zauważalnie, co musiało być bodźcem pojawienia się Pana w moim śnie.
Wychodziliśmy razem z biblioteki, chciał mnie Pan prawdopodobnie kawałek odprowadzić.
Na dworze zastała nas szara aura otaczająca wszystko w około. Oba światy, w których żyliśmy, spowijał mrok.
Drzewa szumiąc ostrzegały, by gdzieś się schować. Wiatrem sponiewierała jakaś inwazja. Unoszące się liście dodawały niepokoju.
Spojrzenie mówiło jedno. Zdecydowanie musieliśmy znaleźć bezpieczne schronienie.

I choć to był tylko sen, to ma Pan bardzo ładny głos.

21 Odpowiedzi na “Dziesiąty. Przeznaczony dla.”

  1. 1 ~Tata Szymona Pisze :

    No właśnie, kogo? Wiele razy spotykamy na swojej drodze w ciągu dnia różnych, najróżniejszych ludzi. Jedni mają na przykład sympatyczne głosy. A my nawet nie zdajemy sobie sprawy, ba, nie myślimy nawet o tym, co było, gdybyśmy zrobili coś więcej, niż to, po co przyszliśmy. Zaprosili na kawę, porozmawiali więcej, niż to konieczne. Codziennie stajemy na setkach skrzyżowań i wybierając jedną z dróg często nie jesteśmy do końca świadomi – albo nawet nie podejrzewany w ogóle – istnienia pozostałych możliwości.

  2. 2 adelajn13 Pisze :

    Ciekawe…Ponoć człowiek ma w życiu 2 wielkie dylematy.
    ~Nie wie kiedy zacząć
    ~Nie wie kiedy zakończyć
    Stoimy każdego dnia przed wyborem (tym małym i tym trochę większym ;) )

    Pozdrawiam

  3. 3 @ASPEN Pisze :

    CZASEM ZASTANAWIAM SIĘ, JAKA NAPRAWDĘ JEST OSOBA O SYMPATYCZNYM GŁOSIE?
    - CZY WRAŻLIWA I PIĘKNA, JAK JEJ WERBALNOŚĆ, KTÓRA MNIE ZACIEKAWIA I ZASTANAWIA?
    - CZY TWARDA I OSCHŁA, OD ZRANIEŃ CODZIENNOŚCI ŻYCIA?
    OPRÓCZ MOJEJ CIEKAWOŚCI, TAK NA CO DZIEŃ I OD ŚWIĘTA, W SIERPNIU PEWNA PANI POWIEDZIAŁA O MOJEJ TONACJI GŁOSU, ŻE JEST ŁADNY! – I TAK NIESPODZIEWANIE ..ZAISTNIELIŚMY RAZEM.., PIĘKNA MODULACJA GŁOSEM, ZAOWOCOWAŁA WZAJEMNYM UCZUCIEM I TO JEST PIĘKNE..
    :)
    POZDRAWIAM, ASPe

  4. 4 Netusia-ak Pisze :

    http://www.youtube.com/watch?v=KI5AEbrq4sc
    To też o Panu z Biblioteki. ;-)
    Pozdrawiam i życzę pięknej niedzieli.
    Pani z biblioteki

  5. 5 ~laura-56.blogująca.pl Pisze :

    Witaj, Lano:) LUBIĘ TAKIE KLIMATY…..Jest w nich coś niesamowitego, tajemniczego, niedopowiedzenia i mrok… Piękne…

  6. 6 nataliasoch Pisze :

    „Spojrzenie mówiło jedno. Zdecydowanie musieliśmy znaleźć bezpieczne schronienie.”

    Klimatycznie,
    miłego dnia, pozdrawiam sredecznie.

  7. 7 ~malkontencja Pisze :

    oj, ładnie, ładnie napisane.. jest inspiracją ów Pan, a czy to za mało, czas pokaże;).. pozdrówka ciepłe

  8. 8 ~Testerka_Kosmetyków Pisze :

    Pięknie :) Pozdrawiam i czekam na więcej

  9. 9 basistka Pisze :

    Bardzo klimatycznie napisane :)
    Ale początek wpisu mnie zaskoczył, przed chwilą przeglądałam zdjęcia, które robiłam przez ostatni rok. I moje spojrzenie przykuło zdjęcie dziewczyny w kapeluszu, pozującej do jakiejś sesji :) I chwilę później weszłam na Twojego bloga. Whatever.
    Muszę przyznać, że nigdy jeszcze nie spotkałam tak sympatycznego pana bibliotekarza… a kto wie może poszerzyłoby to krąg czytających? :)

  10. 10 ~with soul Pisze :

    Pan z Biblioteki… hm brzmi to bardzo tajemniczo, czarująco, romantycznie… zwykłe wyrazy, a wywołują we mnie mnóstwo uczuć

  11. 11 ~KochajacaMustangi Pisze :

    Hm… nie mogę już nic więcej powiedzieć :) Wszystko zrobili za mnie inni :)
    Kocham głębokie głosy u mężczyzn. Tym Jackson R. zdobył sobie moje serce ;)
    Twoje wpisy sa miłe, ten… Nie wiem dokońca, ale wydaje mi sie, że jest weselszy niż reszta.
    Pozdrawiam, KochajacaMustangi z bloga http://major-whitlock-maam.blogspot.com/
    :)

  12. 12 mndol93 Pisze :

    Podoba mi się Twój styl pisania. Pozornie prosty i zwyczajny dzień opisany w niebanalny sposób. Zazdroszczę, bo mnie wena omija szerokim łukiem i posty pisane przeze mnie są raczej kolokwialne. Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia! :)

  13. 13 ~kalinaxa Pisze :

    Jesteś dobrą obserwatorką i pieknie o tym piszesz, co zauważasz. Pozdrawiam :)

  14. 14 ~boja Pisze :

    Witam. Rozpocznę jak telemarketer. Mam dla Ciebie niespodziankę: chciałbym nominować Cię do nagrody Liebster Blog Award.
    Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę. Jest przyznawana dla blogów jeszcze nie rozpropagowanych na tyle, na ile zasługują, czyli o mniejszej liczbie obserwatorów niżbyśmy chcieli, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nominacji należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.
    Proszę o wzięcie udziału w zabawie i potraktowanie moich pytań z odpowiednią dla nich powagą;) Oto moje pytania:
    1.Masz możliwość otrzymania nadludzkiej zdolności. Co byś wybrała?
    2.Ktoś pozbawił Cię możliwości pisania bloga. Co byś mu zrobiła?
    3.Czym najbardziej drażnisz otoczenie?
    4.Ile trzeba zarabiać żeby wystarczyło?
    5.Wyobraź sobie, że kandydujesz na Miss World. Czym chciałabyś zajmować się w przyszłości?
    6.Pytanie referendalne: czy chcesz żeby było lepiej, ale będzie gorzej?
    7.Co to jest bździągwa?
    8.Jak sądzisz, co dzieje się z człowiekiem po śmierci?
    9.Jaką pozycję zajmujesz w rodzinnej hierarchii?
    10.Musisz się wyładować. Na kim (czym) to zrobisz?
    11.Kiedy mi wreszcie oddasz pożyczone pieniądze?
    Pozdrawiam serdecznie.

  15. 15 ~Arual Kneza Pisze :

    Brak mi słów… Piękne.
    :)

  16. 16 Alex. Pisze :

    Marzenia, marzenia…wciąż marzymy, śnimy o miłości, o szczęściu, o mężczyznach, których pewnie nigdy nie spotkamy, o mężczyznach, którzy są nam przeznaczeni- niestety jedynie w śnie. Też ostatnio śniłam o kimś, o chłopaku który istnieje, choć nigdy się nie widzieliśmy. I w moim śnie był najprzystojniejszy i także miał piękny głos..Szkoda, że trzeba się kiedyś obudzić. Pozdrawiam.

  17. 17 JUSTYNA^^ Pisze :

    Bardzo mądrze napisane tak na prawdę nikt nie może odczytać z drugiego człowieka jaki jest..
    Bardzo mi się dpodobało,szkoda że takie krótkie bo poczytałabym jeszcze ;( ale cóż.Opowiadanie niesamowite bardzo mnie wciągnęło BAJKA <3 czekam na ciąg dalszy
    Zapraszam też do mnie http://yuki75.blog.onet.pl/

  18. 18 etuardtomson Pisze :

    Witam w tak piękny dzień i mam ze sobą niespodziankę.

    Chciałbym nominować Cię do nagrody Liebster Blog Award.
    Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę. Jest przyznawana dla blogów jeszcze nie rozpropagowanych na tyle, na ile zasługują, czyli o mniejszej liczbie obserwatorów niż byśmy chcieli, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nominacji należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

    Pytania, na które należy odpowiedzieć: http://etuardtomson.blog.pl/2013/11/29/nominacja-do-nagrody-liebster-blog-award-2/

  19. 19 ~Blue Queen Pisze :

    Ja też mam bardzo ładny głos. Wręcz cudowny. Mimo to jestem osobą samotną. Jakoś tak się składa, że nie mogę spotkać swojego księcia… Gdzieś zaginął w drodze… Ale mam często sny… Podobne do Twojego :) One pozwalają mi przetrwać :) Pozdrawiam serdecznie :)

  20. 20 innn Pisze :

    fajny:)

  21. 21 ~Calluna Pisze :

    Głosem można zaczarować, bardzo ważny w relacjach między ludźmi. Są głosy, które mnie urzekają i mogłabym słuchać godzinami.

Napisz odpowiedź