11.

26 czerwca 2015

Jego nieobecność czuję wszędzie.

Na ubraniach, we włosach, idąc samotnie ulicą po zmroku.

Nie mam ochoty wychodzić z domu, nie mam ochoty iść do pracy, którą wcześniej przecież tak lubiłam.

Kiedy wyjechał, zabrał ze sobą wszystko.

Tak bardzo tęsknię..

Muszę wytrzymać miesiąc.

Muszę wyjść spod koca,  pójść do pracy, wytrzymać obecność tych wszystkich ludzi w około i przeżyć jakoś te 30 dni.

Nie mam wyboru.

Muszę.

2 Odpowiedzi na “11.”

  1. 1 boja Pisze :

    Długo Cię nie było. Mam nadzieję, że wróciłaś na dobre?

  2. 2 ~Blue Queen Pisze :

    Gdzie jesteś?

Napisz odpowiedź